Tanger – Co Zobaczyć? Kompletny Przewodnik Perły Maroka [2025]
Tanger – Co Zobaczyć? Kompletny Przewodnik Perły Maroka [2025]
Tanger – Czy Warto Jechać? Moje Pierwsze Wrażenia z Afryki
Nigdy wcześniej nie byłem na kontynencie afrykańskim, dlatego Maroko było Państwem do, którego obowiązkowo musiałem zawitać mieszkając w Maladze. Czekałem tylko na odpowiedni moment kiedy otworzą granicę w związku z Covid19. Otworzyli jakoś w połowie kwietnia, później na moje szczęście kilka dni przed moim wyjazdem znieśli również obowiązkowe testy na Covid, więc już było świetnie, praktycznie bezkosztowo, bo za bilet lotniczy z Malagi do Marako wydałem, uwaga tylko 5 Euro.
Do Maroka lata bardzo dużo samolotów linii Ryanair, w różne zakątki Maroka, pewnie stąd w Maroku ogromna liczba turystów z Hiszpanii właśnie. Lot z Malagi do Tangeru trwa około 50 minut. To super okazja do dodania do koszyka: jeśli jesteś w Andaluzji, Tanger to praktycznie sąsiad – mniej niż godzina lotu.
Szczęśliwy z pakietem internetu ruszam do hotelu przy lotnisku przespać pierwszą noc w Afryce.
Powyżej moje pierwsze zdjęcie na kontynencie Afrykańskim. Nie wiedziałem czego do końca się po Maroku spodziewać. Ale byłem pozytywnie nastawiony na przygody. Do Hotelu miałem 3 kilometry, ale na lotnisku poradzili mi żebym wziął taksówkę (nie chciałem też ryzykować samotnej przechadzki o północy w Maroku), to też wziąłem i zapłaciłem 150 dihram czyli około 70 zł.
Maroko dla turystów z Europy nie jest tanie, zawsze trzeba negocjować cenę albo po prostu używać transportu publicznego. Tej samej nocy pamiętam jeszcze jak rozmawiałem na recepcji z jednym marokańcem, który już od wielu lat mieszka i pracuje w Anglii, powiedział mi tylko żebym uważał bo „w Maroku pieniądze się rozpływają”, później przekonałem się, że jest to prawda. Maroko jest tanim krajem ale dla lokalsów, jeśli jesteś turystą z Europy, ceny z reguły są kilkakrotnie wyższe, od taki podatek od bycia europejczykiem.
Tanger – Lokalizacja i Historia
Tanger znajduje się tuż przy cieśninie gibraltarskiej, dokładnie 12 km dzieli Tanger od Hiszpanii. Hiszpania oczywiście jest dobrze widoczna z Tangerskiej plaży. Miasto zamieszkuje około 948 tysięcy mieszkańców. Założyli go Berberowie w starożytności, w VII w.p.n.e. miasto przejeli Fenicjanie, w I wieku stało się stolicą rzymskiej prowincji Mauretania i Tingitana.
Tanger – Co Zobaczyć? Atrakcje i Zwiedzanie
Tanger oferuje dużo atrakcji, jest to miasto dosyć uporządkowane z ciekawymi punktami widokowymi na cieśninę Gibraltarską i Hiszpanie, z wieloma kawiarniami na porcie i przyplażowym, długim deptakiem, po którym nie jeżdżą motory (co nie jest oczywiste w Maroku) i można spokojnie się po nim przejść i zrelaksować.
Place de France – Punkt Spotkań z Widokiem
Jednym z moich ulubionych miejsc by przyjść na kawę lub coś zjeść była Place de France z pięknym widokiem na cieśninę gibraltarską i wzgórza Hiszpanii. Wzdłuż ulicy ulokowane są kafejki lub restauracje. Lubiłem sobie tam przesiadywać, widok jest świetny.
Tuż obok przy rondzie znajduje się jedna z najbardziej popularnych w Tangerze kawiarni – Gran Cafe de Paris. Można zajrzeć ale z niej już nie ma tak fajnego widoku na cieśninę. Jednak otwarta została w 1920 roku i to tutaj podobno spotykali się szpiedzy wojenni, gdyż podczas II wojny światowej Maroko było strefą neutralną.
Chyba najbardziej hiszpańska część Tangeru z piękną hiszpańską architekturą – Plaza de España.
Grand Socco – Brama do Medyny
Grand Socco w tle główne wejście do medyny (starego miasta). To ciekawy plac, gdzie można zobaczyć zwykłe życie marokańczyków. Ze street foodem (ja jadłem i nie czułem się jakoś bardzo źle), świeżo wyciskanymi sokami i restauracjami.
Podobno na tym placu gdzieś jest lokal w którym można spożywać alkohol, ale ja go nie znalazłem. W tle znajduje się główna brama prowadząca do medyny. Ulica za bramą do lat 30. XX wieku była najważniejszą w Tangerze. Lubiłem tutaj sobie usiąć przy fontannie i odpocząć.
Medyna i Kasbah – Serce Historycznego Tangeru
Medyna w Tangerze nie jest jakaś duża, ale całkiem ładna, wysadzona wieloma sklepami i niestety też nagabywaczami, jednak jeśli już byliście w Marrakeshu, to tutejsi sprzedawcy nie będą robić na was wrażenia.
Kasbah charakteryzuje się wieloma wąskimi uliczkami, w które czasem zastanawiałem się z powodów bezpieczeństwa czy się zagłębiać, więc część pominąłem, tym bardziej, że naprawdę można się w tym labiryncie zgubić. Aktualnie nie ma charakteru militarnego w związku z tym, że była w latach 20. XX wieku bardzo modna i powstało tutaj wiele luksusowych rezydencji.
Widok na morze z fortyfikacji obronnych z bastionu Burdż al-Hadżawi. Jedna z wąskich uliczek na kazbie.
Aux 3 Portes – Hotel ze Świetną Restauracją z Widokiem na Cieśninę
To chyba najbardziej ciche miejsce w Tangerze. Znajduje się na terenie kazbah i gdyby nie lokalna osoba, z którą się spotkałem, zupełnie nie wiedziałbym o tym magicznym miejscu.
Podają świetne soki, można się również napić herbaty i coś zjeść. Miejsce jest niesamowicie ciche i sprzyja rozmowom, a widok na cieśninę Gibraltarską zapiera dech w piersiach. Bardzo polecam.
Boulevard Mohammed VI – Spacer z Widokiem

Jest to duma Tangeru. Rozpoczyna się przy porcie i ciągnie się wraz z plażą miejską aż 4 kilometry. Przy porcie również można pójść do klubu, które są otwarte podczas sezonu, ja nie byłem to nie powiem jak było.
Dumą Tangeru jest również plaża miejska, która przypomina swoim wyglądem plaże na południowym wybrzeżu Hiszpanii. Na plaży można wynająć krzesło ogrodowe wraz z parasolem. Co ciekawe w żadnym miejscu nie można wypożyczyć leżaków, co jest bardzo modne w Europie. Na plaży można również wynająć konia, żeby się na nim przespacerować lub nawet wielbłąda.
Plaża miejska w Tangerze podczas zachodu słońca. Po wykonaniu tego zdjęcia zostałem nagabywany, żeby zapłacić, ale nie dajcie się nabrać. Nie trzeba za takie rzeczy płacić, chyba że właściciel zanim zrobicie zdjęcie Was o tym poinformuje. Ten Pan był akurat daleko jak robiłem zdjęcie.
Wielbłąd na plaży miejskiej czekający na pasażera.
Park Rmilat – Park z Widokiem na Ocean
Do tego parku również wybrałem się z „lokalsem”, w przewodniku o nim nic nie było napisane, a jest cudowny, jeśli ktoś tak jak ja lubi naturę. Jest to park licznie odwiedzany przez osoby zamieszkujące Tanger. Znajduje się w nim sporo ścieżek spacerowych wzdłuż których ciągnie się piękny widok na Ocean. Jest oddalony od centrum Tangeru ok. 5 km.
Najlepiej wziąć taksówkę, ale trzeba uważać bo jak się jest bez lokalsa to ceny są kilkukrotnie wyższe więc zostaje albo uzgadnianie rozsądnej ceny wcześniej albo pojechać z kimś z Maroka. W parku przy punkcie widokowym również zawieszona jest huśtawka, na której za drobną opłatę można się pohuśtać 🙂
Widok z punktu widokowego na Ocean. Ktoś kto czyta mojego bloga, lub mnie obserwuje na instagramie, wie, że uwielbiam zachody słońca. W parku Rmilat jest on niesamowity!
Zwiedzanie Tangeru – Praktyczne Informacje
Bezpieczeństwo w Tangerze
Maroko jest Państwem dosyć rozwiniętym turystycznie. Pomimo ataków terrorystycznych na turystach, które historycznie tutaj miały miejsce, uważam, że jest w miare bezpiecznie, szczególnie podczas dnia.
Czy Tanger jest bezpieczny dla turystów? Tak, szczególnie w dzień. Państwo zatrudnia policjantów którzy nie mają mundurów, dzięki temu nie wiadomo, kto jest z policji. Dowiedziałem się, że tego typu policjantów tam jest więcej niż nam się może wydawać. Podczas nocy, niektóre ulice zwykle nie wyglądają fajnie, ale bardziej mam na myśli Casablancę, która nawet podobno podczas dnia nie jest bezpieczna, ale o Casie (półoficjalna nazwa, której używa się również na dworcach kolejowych) w kolejnym artykule.
Ile Czasu Spędzić w Tangerze?
Zależy od Twoich planów. Ja spędziłem kilka dni i to było optymalne. Jeśli masz tylko jeden dzień (co jest realne, jeśli przyjedziesz promem z Tarify – 45 minut), skup się na Place de France, Grand Socco i Boulevard Mohammed VI. Jeśli masz 2-3 dni, dodaj jeszcze Medynę, Kasbah i Park Rmilat.
Internet i Praktyczne Sprawy
Maroko jest poza EU, a więc jeśli chcesz mieć internet, to kup sobie kartę SIM. Koszt to 10 euro za 10 GB, więc jest całkiem tanio. Punktów w których sprzedawane są karty jest sporo, nawet często można kupić kartę będąc zaczepionym przez sprzedawcę na ulicy. Na lotniskach też je można kupić.
Internet domowy jest generalnie bardzo słaby, na służbowe calle musiałem się czasem wgrywać wykorzystując swoje dane mobilne (które całkiem dają radę). Więc praca zdalna z tego kraju jest jak najbardziej możliwa.
Transport i Negocjacje Cen
Maroko dla turystów z Europy nie jest tanie. Zawsze trzeba negocjować cenę albo po prostu używać transportu publicznego. Jeśli nie zamierzamy nic kupować, to najlepiej nie rozmawiać ze sprzedawcą, nawet nie nawiązywać kontaktu wzrokowego, w przeciwnym razie będziemy mieli towarzysza podczas przechadzki (potrafią iść za potencjalnym klientem przez całą medynę i coś mówić). Tutaj trzeba być zdecydowanym i albo powiedzieć „nie” albo po prostu nie zwracać uwagi.
Hammam w Maroku – Relaks Gwarantowany
O Hammamie już pisałem tutaj, jest to kąpiel, która wywodzi się z rejonów Turcji i starożytnej Grecji, jednak w Maroku również jest bardzo popularny. Polega na oczyszczeniu całego ciała (skóry) z toksyn, znajdując się w gorącym pokoju i leżąc na gorącym kamieniu, jest się „drapanym” specjalną gąbką przez pracownika.
Dodatkowo po kąpieli można zamówić relaksujący masaż całego ciała. W Tangerze polecam to miejsce (również zostało mi polecone przez osobę lokalną). Tylko nie zdziwcie się jeśli będziecie poproszeni do rozebrania się do naga. W Maroku bowiem tak wykonywane są tego typu zabiegi pielęgnacyjne.
Relaks gwarantowany! Koszt to 400 dihram czyli około 180 zł, wraz z dodatkowym masażem całego ciała. Zdecydowanie polecam.
Tanger – Perła Maroka: Podsumowanie
Maroko jest znacząco innym światem, niż ten który możemy zobaczyć w Europie. Kobiety noszą burki i hidżaby, nie można kupić tak łatwo alkoholu, dodatkowo jest bardzo drogi (muzułmański haram). Życie jak to w krajach arabskich zaczyna się wieczorem, po godzinie 19. To o tej porze sprzedawcy wychodzą na ulice sprzedawać swoje towary, wieczorem tak naprawdę możemy poczuć ducha miasta wlepiając się w tłum ludzi na ulicy.
Tanger na pewno warto zobaczyć, szczególnie jak jesteście np. w Andaluzji, przeciętna cena lotu z Malagi to około 8 euro. Do wyboru jest też prom z Tarify (45 minut), jeśli taką formę preferujecie, lub jeśli chcecie udać się do Maroka swoim autem. Tutaj koszt już jest nieco wyższy. Od niedawna po covidowo-politycznych zawirowaniach, wszystko znowu jest otwarte i dostępne dla turystów.
Widok z mojego pokoju na ulicę.
FAQ – Pytania o Tangerze i Zwiedzaniu
P: Czy Tanger jest bezpieczny dla samotnych podróżników? O: Tak, szczególnie w dzień. Polecam unikać ciemnych zaułków o nocy i korzystać z taksówek. Jeśli masz możliwość, poznaj lokalnego przewodnika.
P: Ile czasu powinno się spędzić w Tangerze? O: Idealne to 2-3 dni. Jeden dzień to minimum, ale wystarczy na main atrakcje.
P: Czy mogę zapłacić kartą lub muszę mieć gotówkę? O: Gotówka (dirham marokański) jest najlepszą opcją. Karty są akceptowane w większych lokalach, ale zawsze miej przy sobie dinhamy.
P: Czy bezpieczeństwo w Maroku jest problemem? O: Maroko jest stosunkowo bezpieczne dla turystów, szczególnie w głównych miastach. Zachowuj standardowe zasady bezpieczeństwa jak w każdej podróży.
P: Jak najlepiej dostać się do Tangeru z Europy? O: Lot z Malagi (50 minut, około 5-10 euro) lub prom z Tarify (45 minut). Oba sposoby są szybkie i niedrogie.
P: Czy warto wynajmować przewodnika? O: Tak, zwłaszcza jeśli chcesz poznać ukryte miejsca. Ja poznałem Park Rmilat i Aux 3 Portes dzięki lokalnym przewodnikom.
P: Jakie są godziny otwarcia restauracji i kawiarni? O: Większość otwiera się około 12:00, ale główne życie miasto zaczyna się wieczorem po 19:00.
